3 zwiastuny z Comic-conu, które najbardziej przypadły nam do gustu

glass film na comic conie
Source: official materials for Glass at https://www.glassmovie.com/ All rights belong to Universal Studios.

Tegoroczny Comic-con w San Diego już za nami, a razem z nim masa trailerów, teaserów, plakatów i wywiadów z twórcami tego, co przez najbliższy rok trafi na sklepowe półki oraz ekrany multipleksów. W czasie czterodniowej imprezy dowiedzieliśmy się więcej o nowej Wonder Woman, obejrzeliśmy zapowiedzi Aquamana i drugiej części Fantastycznych Zwierząt oraz poznaliśmy plakat kolejnego filmu o Predatorze.  Zapowiedziano też kontynuację animowanej serii Clone Wars, osadzonej w realiach Gwiezdnych Wojen.

Dziś, po gorącej debacie, wybraliśmy nasze 3 ulubione zwiastuny z konwentu.

Glass

 

Najnowsza produkcja M. Night Shyamalana trafi do kin 3 lata po poprzednim filmie i zamknie tworzoną przez reżysera trylogię. Serię zapoczątkował 18 lat temu obraz Niezniszczalny (Unbreakable). To w nim dowiadujemy się o katastrofie kolejowej Eastrail 774 i poznajemy jej tajemnicze przyczyny oraz skutki.

Glass, podobnie jak poprzednicy, zajmuje się tematem superbohaterów. Trailer pokazuje wiele znajomych twarzy takich jak David Dunn (Bruce Willis), Mr. Glass (Samuel L. Jackson) i Keivn W. Crumb (James McAvoy). Poznajemy też psychiatrę (Sarah Paul), która opowiada o swojej pracy z szaleńcami, uważającymi się za komiksowych herosów. Jej pacjentami okazują się być oczywiście bohaterowie obu poprzednich filmów.

Jak obiecuje reżyser, Glass ma być “pierwszym obrazem o superherosach, gdzie wszystko jest w pełni uzasadnione”.

Shazam!

Shazam, dawniej znany jako Kapitan Marvel, był najpopularniejszym komiksowym bohaterem początku lat 40 w USA. Gdy mijały kolejne dekady, komiks zaliczał długie przerwy w publikacji i powoli o nim zapominano. Nie bez winy były kolejne pozwy sądowe od wydawców Supermana, niezbyt szczęśliwych z sukcesu dość podobnego bohatera.

Dekadę temu DC Comics wskrzesiło (po raz kolejny) Shazama by dołączyć go do swojego uniwersum. Fani od lat czekali na kinowy powrót bohatera, a jedyny film o jego przygodach pochodzi z lat czterdziestych. Za sprawą Warner Bros już w przyszłym roku przekonamy się, jak będzie wyglądać współczesna wersja opowieści o herosie z błyskawicą pod szyją.

“Shazam!” opowie historię Billy’ego Batsona, który trafia do kolejnej już rodziny zastępczej. Podczas podróży metrem chłopiec zajeżdża na tajemniczą stację, gdzie wita go brodaty czarodziej. Billy dostaje od niego moc Shazama, dzięki której może zmieniać się w dorosłego superbohatera. W zestawie jest też nadludzka siła, odporność na pociski i lekko obciachowy obcisły kostium z peleryną.

Film trafi do kin w kwietniu 2019 i już wywołuje gorące debaty między fanami, którzy nie są przekonani, czy komediowy klimat pasuje do ich ulubionego uniwersum.

Godzilla: King of the Monsters

Dla ludzi wychowanych na filmach o potworach kaiju, nowy trailer Godzilli jest prawdziwym spełnieniem marzeń. Fani szybko rozpoznają trzepoczącą skrzydłami Mothrę, Rodana siedzącego na szczycie wulkanu i arcywroga Godzilli: Króla Ghidorę. W każdej niemal scenie czuć rozmach, zwłaszcza kiedy pojawia się tytułowa bestia.

King of the Monsters to sequel amerykańskiej Godzilli z 2014 roku. Tym razem w filmie główne skrzypce przejmą Kyle Chandler, Vera Farminga i Millie Bobby Brown, którą możecie znać jako Jedenastkę z serialu Stranger Things. Michael Dougherty zastąpił Garetha Edwardsa na stołku reżysera.

Fabuła wraca do wątków ekologicznych, często obecnych w japońskich wersjach Godzilli. Ludzkość powoli doprowadza siebie samą na skraj wyginięcia, co budzi uśpione monstra, ukryte pod powierzchnią naszej planety. Potwory zaczynają walkę między sobą, a szanse mieszkańców Ziemi na przetrwanie spadają z minuty na minutę.

Premiera planowana jest na 31 marca 2019 roku.