Nowa polska planszówka Hard City – lata 80, gliny i kasety wideo

Przed premierą | Wywiad

hard-city-gra-mainpic

– Tu funkcjonariusz Marcellus Hammer, numer 2806-911. Jak sytuacja?

– Odnotowano podejrzane zachowanie. Możemy mieć do czynienia ze zbiorową histerią lub przedawkowaniem narkotyków. Może z zamieszkami. Wysyłam wam wsparcie z powietrza. Orzeł-1 w drodze.
– Tu Orzeł-1. To nie zamieszki. To inwazja mutantów!

Hard City jest pełne tego, co najbardziej kochamy z policyjnych seriali i filmów o potworach z lat osiemdziesiątych. Dzięki wystylizowanym ilustracjom i mechanice “wszyscy na jednego” gra zyskuje wyjątkowy klimat, który szybko skojarzycie z “Drużyną A”, “Policjantami z Miami” i filmami science fiction klasy B.

hard-city-gra-1

Hard City trafi na Kickstartera 10 maja. Dziś mamy dla was pierwszy rzut oka na fabułę i zasady oraz wywiad z twórcami planszówki.

W dzisiejszym odcinku Hard City

hard-city-gra-3
BoardgameShot Mateusz Zajda // https://www.instagram.com/boardgameshot/

Doktor Zero przewodził niegdyś jednej z największych korporacji w Hard City. W pewnym momencie zdecydował się na zmianę “kariery” i został jednym z najbardziej bezwzględnych czarnych charakterów miasta. Zero dowodzi armią bezwzględnie posłusznych mutantów i posiada technologię, dzięki której może tworzyć kolejnych – kosztem niewinnych  cywili. Doktor spędza całe dnie i noce (głównie noce) na snuciu i realizowaniu niecnych planów przejęcia metropolii.

hard-city-gra-2

Po drugiej stronie konfliktu stoi oddział dzielnych policjantów, który stawia czoła zmutowanemu zagrożeniu. Donathan – doświadczony policjant blisko emerytury, Jenny – młoda policyjna medyczka ze znajomością ninjutsu, Marcellus – potężny eks-wrestler pracujący w policji i Miranda – liderka grupy z bandaną na głowie. Każdy z nich zrobi, co tylko może, by zapewnić miastu pokój. A wraz z narastającym konfliktem, to zadanie staje się coraz trudniejsze.

Figurki kontra karty

Grę oparto wokół modelu “wszyscy na jednego”, gdzie drużyna graczy stawia czoła czarnemu charakterowi, kontrolowanemu przez jeszcze jednego gracza. Znacie go być może z Descent i Conana. Wszystko ma miejsce na planszy, która odwzorowuje kawałek miasta. Obie grupy wykonują swoje tury na zmianę: jeden z policjantów a po nim grupa doktora Zero. Twórcy zapewniają, że gra świetnie sprawdza się w trybie rozgrywki 1 vs 1.

Gra policją opiera się na figurkach i umiejętnościach wydrukowanych na kartach postaci. Każdy członek oddziału ma własną pulę punktów akcji, reprezentowaną przez różowe donuty. Każda akcja od ruchu i strzelania po walkę wręcz ma odpowiednią cenę w punktach, a te odnawiają się co rundę. Postacie mogą współpracować, wymieniać się przedmiotami, a jedna z nich może nawet leczyć kompanów.

hard-city-gra-4

BoardgameShot Mateusz Zajda // https://www.instagram.com/boardgameshot/

Gracz, który kontroluje mutantów Doktora Zero, gra przy użyciu całkiem innych mechanik. Jego akcje opierają się na wybraniu jednej z kilku kart, dociąganych z Talii Chaosu. Te z kolei dzielą się na karty natychmiastowe, karty akcji i karty reakcji. Karty mają też alternatywne sposoby używania, które można aktywować zamiast głównego efektu.

Sezon pierwszy

Gra składa się z kampanii, którą tworzą krótsze scenariusze. Przebrnięcie przez jej całość pozwala poznać całą fabułę Hard City. Każdy scenariusz ma inne cele do osiągnięcia i specjalne mechaniki dla każdego gracza. Przykładowo: raz trzeba będzie eskortować cywilów, a innym razem powstrzymać mutantów przed kradzieżą beczek z mutagenem.

hard-city-gra-5
BoardgameShot Mateusz Zajda // https://www.instagram.com/boardgameshot/

Bardzo ciekawie zapowiada się również system “Scen Filmowych”, które będą mogły być wykonywane przez zespół policjantów. Każdy ze scenariuszy będzie posiadał zbiór własnych Scen, które będą pozwolą graczom na przeprowadzanie nietuzinkowych operacji. Pozwoli on między innymi na przejechaniu przez planszę radiowozem i rozjeżdzaniu mutantów czy też przeturlania przez planszę beczki z mutagenem tylko po to, aby w odpowiednim momencie wykonać precyzyjny strzał, który zakończy scenę eksplozją beczki.

Reżyseria

Za powstanie gry odpowiadają cztery osoby. Marek Raczyński, współautor mechaniki i fabuły gry, odpowiedzialny za działalność studia związaną z produkcją figurek w Hexy Miniatures, jest ogromnym fanem gier planszowych oraz lat osiemdziesiątych. Adam Kwapiński ma na koncie wiele świetnych gier od Nemezis po Lord of Hellas. Łukasz Witusiński pracuje nad graficzną stroną gry, a znać możecie go choćby ze Star Scrappers: Cave-In. Tomasz Bar, animator i operator filmowy, tworzący animacje do gier planszowych (www.hexy-studio.com).

Udało nam się skontaktować z autorami i zadać im kilka pytań odnośnie projektu.

Odpowiedzi udzielili:

Marek Raczyński – pomysłodawca mechaniki i jeden z dwóch autorów gry

Piotr Żuchowski – community manager, odpowiedzialny za promocję projektu.

Kick.Agency: Gra jest mocno inspirowana serialowymi i filmowymi hiciorami lat 80-tych. Macie jakieś ulubione pozycje z tamtej dekady?

MR:  To prawda, że gra jest inspirowana filmami i serialami z lat 80-tych. Prawdziwy złoty czas kinematografii, moim zdaniem. Jak każda osoba urodzona w tamtym okresie, mam swoje ulubione pozycje, a lista jest długa. Na jej szczycie są takie produkcje jak Aliens, Predator, Back to the Future, Neverending Story, Commando i oczywiście Bill & Ted’s Bogus Journey, ale tak naprawdę bardzo trudno jest je wartościować – kocham je wszystkie.

PŻ: Do filmów, które wymienił Marek, dorzuciłbym jeszcze niskobudżetowe produkcje kultowej wytwórni Troma, na czele z Toksycznym Mścicielem i Surfującymi Nazistami oraz wszystkie mniej lub bardziej udane filmy o zombie. To kopalnia inspiracji, zwłaszcza dla gry robionej z dużym przymrużeniem oka i w wielu miejscach nawiązującej do popkultury.

K.A: Jak wpadliście na pomysł stworzenia Hard City?

MR: Pomysł zrodził się pewnej wolnej niedzieli. Wraz z moją żoną, Anią, dłubaliśmy sobie w modelach produkowanych przez Hexy Miniatures z serii, która roboczo nazywała się… Hard City. Była to seria produktów modelarskich w klimacie post-apokaliptycznym i modern, czyli przedstawiających zwykłe przedmioty – kosze na śmieci, wejścia do kanałów, samochody policyjne i takie tam. W pewnym momencie w głowie zakiełkowała mi myśl o figurkowych policjantach wjeżdżających na pole gry w samochodzie, aby chronić niewinnych cywili przed… no właśnie, kim? A moja żona wypowiedziała oczywisty i doskonały pomysł: “Przed mutantami!” Dalej to już poszło jak z bicza strzelił! Na drugi dzień rano miałem gotowy prototyp z tektury i modeli zastępczych, zebranych po szufladach w domu. Jakiś czas później wraz z Tomaszem Barem, właścicielem Hexy Studio, przedstawiliśmy ten projekt Adamowi Kwapińskiemu, któremu od razu spodobał się koncept całej gry. Było to dla niego coś nowego i lekkiego, miła odmiana po ciężkich tytułach, jakie miał ostatnio okazję tworzyć. Od razu z zapałem dołączył do naszego zespołu, co zaowocowało wieloma ciekawymi rozwiązaniami… ale to już zupełnie inna historia.

hard-city-gra-9
BoardgameShot Mateusz Zajda // https://www.instagram.com/boardgameshot/

K.A: Jak powstał wasz team? Znaliście się wcześniej, czy zbudowaliście go na potrzeby projektu?

PŻ: Znaliśmy się wcześniej, np. ze spotkań na planszówkowych konwentach i targach, ponieważ wszyscy działaliśmy w branży gier, choć na różnych polach. Hard City to jednak pierwszy i, mam nadzieję, nie ostatni projekt, nad którym pracujemy w tym składzie osobowym. Trzon zespołu stanowi ekipa Hexy Studio, do której niedawno dołączyłem, no i Adam – drugi współautor, a prywatnie mój przyjaciel jeszcze z czasów szkoły podstawowej. Jest on projektantem-freelancerem, który obecnie publikuje gry w różnych wydawnictwach, ale, jak powiedział Marek, Hard City spodobało mu się od pierwszego wejrzenia i zaangażował się w jego tworzenie na pełnych obrotach.

K.A: Hard City jest oparte na mechanice “all vs 1”, a na Kickstarterze od jakiegoś czasu panuje mania na gry co-opowe. Skąd taka decyzja?

MR: W zasadzie należałoby tutaj przyznać, że Hard City zaczynało jako “full co-op”, gdzie horda mutantów była kontrolowana przez “system gry”. Tym niemniej po jakimś czasie, gdy przeprowadzaliśmy wewnętrzne testy, zaczęły pojawiać się głosy, że ta gra byłaby jeszcze lepsza, jakby za mutantami stał jednak gracz. Można więc powiedzieć, że na przekór trendom zrobiliśmy wersję zasad z tak zwanym “overlordem”. I ten krok okazał się bardzo słuszny, ponieważ nieważne jak dobra jest mechanika, przeciwko jakiej się gra w grach czysto kooperacyjnych, nigdy nie zastąpi ona ludzkiego umysłu, z którym trzeba się mierzyć. Tak powstał Doktor Zero – ucieleśnienie zła w postaci władcy mutantów. Jednak idea gry w pełni kooperacyjnej jest nam bardzo bliska i kto wie, czy w przyszłości nie dodamy takiego wariantu, doskonałe podstawy już są.

K.A: Planujecie wersję gry w rodzimym języku?

MR: Bardzo chcielibyśmy wydać Hard City po polsku. W naszym kraju gry planszowe w ciągu ostatnich lat zyskały bardzo na popularności, a my chcielibyśmy dorzucić naszą cegiełkę do promowania tego fantastycznego hobby. Aktualnie szukamy partnera, który chciałby wraz z nami wydać grę na polski rynek.

hard-city-gra-7
BoardgameShot Mateusz Zajda // https://www.instagram.com/boardgameshot/

PŻ: Nie tylko polski zresztą, bo rozmawiamy też z kilkoma potencjalnymi współwydawcami z innych krajów. Oczywiście język angielski ma pewną przewagę ze względu na swoją uniwersalność i to, ilu graczy na świecie się nim posługuje, ale Hard City na pewno nie ukaże się tylko w tej jednej wersji.

K.A: Spora część Waszego teamu jest związana z Hexy Studio, odpowiedzialnym za wiele trailerów do planszówek. Planujecie jakieś zajawki i filmiki promocyjne w klimatach oldskulowych VHSów? 🙂

MR: Oczywiście, że tak! W zasadzie to pierwszą z nich już możecie oglądać na YouTube. Koniecznie zobaczcie ją w wersji z polskim lektorem, a będziecie bardzo miło zaskoczeni.

K.A: Prototyp Hard City odwiedził już kilka miejsc w Polsce i za granicą. Jak podobał się graczom?

MR: Mało jest osób, które w tym momencie by powiedziały coś negatywnego na temat własnej gry, ale my na szczęście nie musimy, ponieważ odbiór prototypu jest nad wyraz pozytywny! Wszyscy, którym pokazujemy Hard City, są zachwyceni klimatem. Od razu przy każdej rozgrywce samoistnie zaczynają nostalgicznie wspominać seriale i filmy z młodości – to bardzo miłe i daje nam poczucie, że ten temat jest im bliski tak samo jak nam. Jeśli chodzi o mechanikę, to również spotykamy się z ciepłym przyjęciem. Gracze, którzy mieli okazję testować grę, bardzo pozytywnie wypowiadają się na temat tempa gry oraz asymetryczności konfliktu.

Doktor Zero i Oficerowie dysponują zupełnie różnym zestawem mechanik, którymi będą uprzykrzać sobie nawzajem życie. Gracze, którzy mieli okazję grać w prototyp, podkreślali, że pozytywnie zaskoczył ich głęboki element kooperacyjny – oficerowie muszą naprawdę wspólnie zaplanować swoją strategię, jeśli mają mieć szanse przeciwko sługom szalonego naukowca. Są to dla nas bardzo budujące komentarze, ponieważ mamy w zanadrzu wiele fajnych rozwiązań, które jeszcze bardziej udoskonalą nasza grę i zapewnią jeszcze więcej akcji i emocji.

hard-city-gra-8
BoardgameShot Mateusz Zajda // https://www.instagram.com/boardgameshot/

PŻ: Niedawno miałem przyjemność prezentować Hard City na konwencie Arena Gier w Lublinie. W jednej z partii brał udział doświadczony planszówkowy wyjadacz, który normalnie nie przepada za grami w tym stylu, a jednak i tak mu się podobało – to chyba najlepsza rekomendacja. Oczywiście, to wciąż tylko prototyp, więc pewne rzeczy mogą się w nim zmienić, ciągle testujemy różne rozwiązania i zastanawiamy się nad wprowadzeniem nowych mechanizmów. Nie ma czegoś takiego jak gra idealna, nawet w tych już wydanych tytułach zawsze można coś jeszcze poprawić, ale najważniejsze, że już na tym etapie szkielet zasad Hard City działa i sprawia ludziom frajdę.

hard-city-gra-8

K.A: Jak nastroje przed kampanią? Kiedy ruszacie?

MR: Start kampanii jest zaplanowany na 10 maja, czyli już niedługo. Nastroje? Pozytywne – jak zawsze u nas w drużynie. Staramy się nie popadać jednak w “hurraoptymizm”, wiemy, że wiele pracy jeszcze przed nami, ale mamy nadzieję, że gracze docenią to, co do tej pory zrobiliśmy i ile serca włożyliśmy w ten projekt i wesprą nas, abyśmy mogli go zrealizować najlepiej jak to tylko możliwe! Jeżeli ktoś chciałby zobaczyć, co przygotowaliśmy dla pierwszych wspierających kampanię, zachęcamy do zapisania się na www.hardcitygame.com, aby nie przegapić pierwszego dnia kampani! Dzięki!

AKTUALIZACJA:

Kampania już ruszyła. Możecie wesprzeć ją tutaj.

kick-agency-gif-new