Plastikowi herosi, czyli planszowe gry MOBA

gry-planszowe-moba-nexum

MOBA, czyli skrót od angielskiego Multiplayer Online Battle Arena, to gatunek gier komputerowych, który podbił świat elektronicznej rozrywki kilka lat temu. MOBA powstały z fanowskich map do strategii czasu rzeczywistego i zmieniły je w dynamiczne pojedynki dwóch drużyn pełne zdobywania punktów doświadczenia i kolekcjonowania ekwipunku. Celem zawsze jest podbicie bazy przeciwnej ekipy z pomocą kilku innych graczy.

Postacie, którymi można sterować, należą do konkretnych klas i spełniają różne funkcje w dążeniu do celu. W grach obecne są też dziesiątki sterowanych przez komputer jednostek, które najczęściej służą graczom za mięso armatnie. Same mapy składają się z kilku ścieżek prowadzących do bazy wroga.

Istnieje wiele gier MOBA, ale za króla gatunku cały czas uchodzi League of Legends. Zaraz za nim stoi kilka mocnych tytułów, każdy ze spora i lojalną grupą fanów.

Było już kilka prób przeniesienia formuły MOBA na planszówkę. Czy komuś się to udało? Dziś przyjrzymy się właśnie tym projektom, oraz rzucimy okiem na jeden, który trafi na rynek jeszcze w tym roku.

ELO Darkness

Wspierający: 2336

Zebrano: €134,578 (=155 816$)

gry-planszowe-moba-elo

W pudełku z grą znajduje się co prawda plansza, ale bądźmy szczerzy: główną atrakcją i elementem zabawy są karty i jest ich ponad 600. Liczba graczy jest chyba najmniejsza ze wszystkich planszówek MOBA. Bawić naraz mogą się tylko 2 osoby, chyba że korzystacie ze specjalnego wariantu drużynowego na 4 graczy. Każdy zaczyna od wyboru jednego z 30 bohaterów i zbudowania odpowiedniej dla siebie talii kart. Ogromna liczba opcji prowadzi do naprawdę przyzwoitej regrywalności.

gry-planszowe-moba-elo-2

Same karty prezentują się kapitalnie, zdecydowanie najlepiej ze wszystkich gier, o których tu piszemy. Plansza dzieli się na 3 ścieżki z wieżami, podobne do tych znanych z gier MOBA na komputer. ELO Darkness posiada też wariant solo, dodany dzięki osiągnięciu jednego ze stretch goali kampanii. Dodatkowa talia kart symuluje w nim ruchy fikcyjnego gracza.

  • wyjątkowa rozgrywka oparta na kartach
  • 30 bohaterów do wyboru
  • tryb solo

Guards of Atlantis

Wspierający: 571

Zebrano: $47 273

Guards of Atlantis pozwala zdecydowanie większej liczbie graczy na wspólną zabawę. Da się w nią grać w grupie od 4 do 9 osób.

Jedną z najbardziej rzucających się w oczy rzeczy jest nietypowy świat inspirowany steampunkiem. Silny nacisk położono na grę drużynową: gracze zawsze dzielą się na 2 zespoły. Każda osoba steruje tylko jednym bohaterem.

gry-planszowe-moba-guards

Guards of Atlantis posiada naprawdę ładne figurki o rozmiarze 32mm. Umiejętności bohaterów wynikają z kart, ale nie ma na nie tak silnego nacisku jak w ELO Darkness. Plansza składa się z heksów, co dodaje postaciom wiele opcji ruchu i pozwala na walkę w stylu planszowej gry bitewnej.

  • do 9 graczy jednocześnie
  • steampunkowy świat
  • wiele opcji ruchu i walki

LOAD

Wspierający: 1558

Zebrano: $215 471

League of Ancient Defenders to prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjny projekt z tych, które tu zebraliśmy.

Centralnym elementem gry jest plansza podzielona na kwadraty i spora ilość figurek. Te wykonane są na naprawdę niesamowitym poziomie. Na forach słychać czasem głosy, że autorzy przesadzili ze szczegółowością, przez co trudno się je maluje. Były jednak bez wątpienia jednym z głównych magnesów przyciągających wspierających do kampanii. Sama rozgrywka przypomina gry bitewne typu skirmish. Gracze mają do dyspozycji różne role od strażnika po maga i wybierają dla siebie po 5 postaci.

gry-planszowe-moba-load

Gra miała dość pechową kampanię, która popsuła jej wizerunek. Firma, która wcześniej miała już na koncie kickstarterową wpadkę, postanowiła ukryć swoją tożsamość. Oczywiście sprawni internetowi detektywi szybko odkryli, kto stoi za grą, skutecznie zniechęcając sporą część backerów do zakupu. Całe zamieszanie zostało potem wyjaśnione i złagodzone, co niestety niewiele dało, bo gra okazała się dosyć przeciętna i mało regrywalna, a umiejętności herosów zbyt podobne do siebie. Z powodzeniem można ją jednak polecić kolekcjonerom figurek, lub osobom, które chcą urozmaicić swoją zabawę w D&D i mają spore portfele.

  • piękne figurki
  • przeciętna rozgrywka, której przydałoby się wiele usprawnień

Battle Arena Show

Wspierający: 625

Zebrano: €53,513

Jeszcze jedna MOBA z nietypową fabułą. Tym razem weźmiemy udział w reality show, gdzie historyczni wojownicy staną u boku fikcyjnych postaci w wielkim turnieju sztuk walki. Spartanie, cthulhu – do wyboru do koloru. Nagrodą ma być wolność i tytuł Wielkiego Mistrza Areny, choć obstawiam, że to drugie niewiele ich obchodzi.

W Battle Arena Show pojedynki staczają trzyosobowe drużyny, składające się z 1 tanka, 1 zabójcy i 1 czarodzieja. Planszę podzielono na kwadraty z wielopiętrowymi kafelkami, oznaczającymi wieże i bazę wroga. Ekwipunek zakupić można w sklepie, który tworzą wyłożone na stół karty wylosowane z talii. Gra kładzie spory nacisk na  drobne jednostki podwładnych (często nazywane creepami lub minionami) – gracze mają nad nimi kontrolę i mogą nimi poruszać. Całość jest dość zgrabnym planszowym podejściem do gatunku MOBA.

  • 3 różne role, każda wymagana w drużynie
  • ciekawe mechaniki poziomów wież
  • większy nacisk na podwładnych niż w innych grach tego typu

Rum & Bones

Wspierający: 4417

Zebrano: $739 513

“Second Tide”

Wspierający: 5794

Zebrano: $917 864

Na końcu miniseria od CMON, składająca się z dwóch gier. Rum & Bones ufundowano w 2014 roku, a druga podstawka “Second Tide”  wyszła 3 lata później.

gry-planszowe-moba-rum-and-bones

Bezdyskusyjnie najsilniej zaznaczony klimat ze wszystkiego, o czym tu napisaliśmy. 2 grupy piratów toczą batalię na pokładach swoich statków. W ruch idą szable, drewniane nogi i ozdobne kapelusze. Typowe dla gier MOBA wieże stają się armatami, a miniony bosmanami  i marynarzami.

Każdy gracz kontroluje 1-5 piratów, a bawić naraz może się do 6 osób. Poza typowymi elementami MOBA, specjalna talia kart dyktuje dodatkowe wydarzenia wpływające na rozgrywkę. Może to być chociażby atak krakena na jeden z okrętów.

Nie mamy tu typowego dla gatunku atakowania centrum dowodzenia wroga. Zamiast tego by wygrać, należy zdemolować odpowiednią ilość elementów jego statku. Dodatek wprowadził do gry nowy system zdobywania poziomów i kolejną porcję frakcji do wyboru. Wśród nich znalazły się między innymi krokodyle piraci (!).

  • piracki motyw daje grze wyjątkowy klimat
  • niespodziewane losowe wydarzenia
  • wysoka jakość wykonania

Rzut okiem na przyszłość, czyli Champions of Nexum

Jak widać, na brak planszowych gier MOBA nie można narzekać. Jedne są bliźniaczo podobne do swoich cyfrowych pierwowzorów podczas, gdy inne wykorzystują tylko niektóre ich elementy.

Na horyzoncie jest jeszcze jeden ciekawy projekt, który powinniśmy zobaczyć pod koniec roku. Mowa o Champions of Nexum, rodzimej próbie przeniesienia modelu MOBA na grę planszową.

gry-planszowe-moba-main

Gra ma być szybsza, niż większość konkurentów. Niezłym pomysłem jest kreator postaci w aplikacji mobilnej. Dzięki niemu nie będziemy ograniczeni do puli herosów zaprojektowanych przez twórców. Można będzie w aplikacji zrobić samego siebie, lub na przykład ulubioną postać z filmu czy polityki. Dostaniemy też gotowych bohaterów, wraz z figurkami.

Champions of Nexum ma jeszcze jeden ciekawy ficzer: własną ścieżkę dźwiękową, która doda rozgrywkom wyjątkowego klimatu. Poniżej mała próbka od autorów:

Jeśli wierzyć wrażeniom z testów, czeka na nas solidny i dynamiczny produkt, dość wiernie oddający gatunek. Jaki okaże się ostatecznie w praniu? Na werdykt przyjdzie nam jeszcze poczekać przynajmniej kilka miesięcy. 

Autorzy Champions of Nexum zapraszają już dziś do subskrypcji z niespodziankami! https://nexum.gg/#/en/campaign 

 

Aktualne trendy prosto z Kickstartera: